Metal Gear Solid 3: Snake Eater – subiektywne odczucia Kuby.

Ostatnio zaprezentowałem wam grę Metal Gear Solid 3. Odsyłam was do tego Wpisu, jeżeli jeszcze go nie czytaliście. Jednak ten wpis był przedstawieniem, opisem. Zabrakło w nim natomiast mojej subiektywnej oceny, opinii. Dzisiaj wam ją zaprezentuję.

Cześć i Siemanko, tu Kuba.
Gra Metal Gear Solid 3: Snake Eater to jedna z najlepszych gier konsolowych od Konami. Wielu stawia ją przed takimi hitami jak Silent Hill czy Contra. Ja osobiście zgadzam się z tą opinią. Za nim na rynek weszły gry z serii Assassin’s Creed Ubisoftu, na rynku wśród skradanek królowały… no właśnie nic. Przynajmniej w Polsce. Popularne były jedynie gry z serii Hitman, i nieco mniej ceniona seria Tom Clancy’s Spliner Cell. Za oceanem natomiast i w kraju kwitnącej wiśni wszyscy zagrywali się w gry z serii Hideo Kojimy. Ja, gdy pierwszy raz zobaczyłem te grę – oniemiałem.

Darmowy hosting zdjęć fotoo.pl

Gra, jak na swoje czasy była piękna graficznie. Ani razu, grając na PS3 nie spotkałem się z lagami czy błędami. Skradanie się dawało niezwykłą przyjemność, a strażnicy bywali mądrzejsi niżeli ci z pierwszych części tworu Ubisoftu. Mechanizmy również były ciekawe i zaskakujące. Teraz porównanie: co robimy gdy mamy mało punktów żywotności i jesteśmy ranni w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon? z reguły po prostu pijemy odpowiedni eliksir. Co musimy zrobić w podobnej sytuacji ale w MGS3? Sprawdzić co konkretnie nam dolega (postrzelenie, ukąszenie, ból brzucha, zatrucie, rana cięta itp), przypomnieć sobie odpowiedni wzór na wyleczenie (bandaż, pigułka, wypalenie cygarem, wyjęcie nożem, maść, okład itp.) i zastosować w odpowiedniej kolejności. i co – wyleczy nam życie? Nie, po prostu nie będzie już nam spadało. A zdrowotność odradza się z czasem i powoli. To jest prawdziwy survival w dziczy.

Darmowy hosting zdjęć fotoo.pl

Dalej – polowanie. Owszem, w nowszych grach również możemy zapolować na zwierzęta. Tutaj jest to jednak przemyślane w ciekawy sposób. Różne ,,potrawy” smakują Snake’owi w rózny sposób. Na przykład uwielbia on pytony, więc za jego zjedzenie dostajemy nawet pełną regeneracje energii. Żaby i ,,rosyjskie racje żywnościowe” nie smakują mu w ogóle, dla tego dostajemy nie wielką regeneracje staminy. Jeżeli jednak będziemy jeść tą potrawę wiele razy – w końcu zacznie smakować postaci. Nie możemy jednak nosić za dużo jedzenia, ponieważ po jakimś czasie się psują. Tutaj z pomocą przychodzą kaloryczne racje, noodle i rosyjskie racje, których ,,termin przydatności” jest niezwykle długi. I czy to nie jest genialne? O tyle o ile w niektórych grach RPG, MMO czy ,,The Sims” jest to standard – pamiętajmy że mówimy o Skradance.

Fabuła: Cudo. Wszystkie części tej serii odznaczają się świetną fabułą, szczególnie jedynka, ale to co zaprezentowali twórcy w tej grze jest po prostu nie do opisania. Przez gre przewijają się dziesiątki postaci, od tych znanych z poprzednich części, przez te nowe, aż do tych których prawdziwe losy poznajemy dopiero w następnych częściach. Nie zamierzam nic spoilować, wymienię jednak kilka losowych postaci które odegrają ważną role w grze: Snake, The Boss, Zero, Eva, The End, The Fury, The Pain, The Fear, Volgin, Sokolov, Revolver Ocelot… Dobra, koniec! Sami widzicie. Twisty fabularne, nie spodziewane zwroty akcji i wzruszające momenty czynią Metal Gear Solid 3 grę wartą zagrania.

Darmowy hosting zdjęć fotoo.pl

Metal Gear Solid 3: Snake Eater w mojej opinii jest najlepszą częścią serii. Mała podziałka (z uwzględniem faktu, jakim jest wiek gry)
Grywalność: 9
Grafika: 7+
Audio: 10
Fabuła: 10
Otwarty świat: -
Ocena ogólna: 9

Tak prezentuje się moja opinia na temat tej gry. A co wy sądzicie? Jakie są wasz odczucia na temat gry? Piszcie! Ja się z wami żegnam, Cześć i Siemanko!
Kuba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *